Wszyscy ludzie uciekli już spać
A ja wchodzę na księżyc po drzewach
Zrywam lekko jak czereśni garść
Dla bogini swej kilka gwiazd z nieba
Luna blaskiem obmywa mi twarz
Wkładam snów cudotwórczą piżamę
Sił dodaje mi płynący z gniazd
Młodych sów nocny akompaniament
Do Shambali* w głąb siebie po klucz
Po eurekach świadomie podążam
Uprzyjemnia mi obrany kurs
Zza błękitnej kuli uśmiech słońca
Widzę więcej gdy zasypia świat
Cisza jako mój znachor prywatny
Wiernie przemierza ze mną od lat
Archipelag czternastu galaktyk
Grafika: własna (Canva)
.
*SHAMBALA (Szambala) - mityczna kraina, pojawiająca się w buddyjskich i hinduistycznych tradycjach, często przedstawiana jako duchowe królestwo pokoju i spokoju.