Samotny promyk spogląda na mrok
poprawia tęczę pragnąc nadziei,
na falach życia w domu szczęśliwym
zasypia we śnie z sercem na dłoni.
Postaw na szczęście szczerej miłości
unosząc w górę wolności skrzydła,
bądź swą podporą w zamęcie życia
pomocną dłonią w chwilach kryzysu.
W dzisiejszych czasach autonienawiść
przerażającym krzykiem zabija,
dniem nowym powstań w pełni szczęśliwym
masz przecież serce płaczem wzmocnione.
Wyrzuć swój bagaż przykrych doświadczeń
by być szczęśliwym we własnym ciele,
w zadumie chwili zmruż swoje oczy
uśmiechem myśli gdziekolwiek jesteś
