zbudził mnie dzisiaj cichy szelest
liści tańczących na chodniku
jaskółka im grała melodię
i o piątej rano
zaparzyłam herbatę
aby czajnik zagwizdał
i tchnął mnie do życia
nie włączyłam radia
bo zaczął padać deszcz
i chciałam usłyszeć
co dzisiaj ma do powiedzenia
czy samotnie spływająca kropla
na moim oknie będzie pierwszą
która dotknie jego ramy
a może mi napisze wiersz
rozmazany że nawet go nie przeczytam
bo nie dam rady
a może wiatr
który właśnie się zerwał
przyniesie mi dzisiaj nowinę o tobie
bo nie wiem już gdzie cię szukać
w ciszy czy w melodyjnej toni
Publikujemy za profilem autorki na FACEBOOK