Nie maluj mnie w kolorach,
tak naprawdę to ja jestem szary.
Szarość zawsze szczera
i ta codzienna i ta odświętna.
Bo kolor łatwo kłamie,
lubi udawać światło, gdy jest tylko farbą,
a ja się nauczyłem milczenia
od chodników po deszczu.
I tylko czasem, przypadkiem,
w tej mojej zwykłej szarości
zaiskrzy coś na moment,
jakby życie pomyliło adres.
Jeśli chcesz mnie zobaczyć,
nie przynoś barw ani zachwytu,
usiądź obok w półcieniu
i nazwij mnie po prostu,
trwanie.
© Piotr Kocjan z Niwki
w Jurkowie marzec 2026
W dniu 17 marca opublikowano w grupie literackiej CAFE POETICA (https://www.facebook.com/groups/cafepoesis/) siedemnaście utworów. Trzy pośród nich zostały wyróżnione tytułem wiersza dnia. Powyżej jeden z tych wyróżnionych publikujemy za zgodą autora.