Czuję, że mogę wszystko!
Przechodzę przez dni jak przez otwarte drzwi,
bez lęku, co mnie czeka!
Przemierzając wyboistą drogę,
staję się sobą.
Trudna to podróż, pełna pytań...
Niewidoczna siła wzbiera
jak fale w czasie sztormu.
Chcę głośno śpiewać, choć jeszcze nie znam słów.
Rwę się do biegu ku horyzontom nieznanym.
Nie muszę znać odpowiedzi na wszystkie pytania...
Wiem,
że buduję przyszłość!
Ździebełka nadziei zasiane
w młodzieńczym sercu
kiełkują wiarą,
że mogę zmienić świat na lepszy!