List do gwiazd /Darek Kowalski

List do gwiazd /Darek Kowalski

List ten piszę na płachcie nocy moim snem
z nadzieją że dojdzie do ciebie pocztą niebieską

wiesz
dziś w moje ręce wpadła nasza fotografia
dziś w twoje oczy spojrzałem i uśmiech
lecz moje usta pozostały smutne

tak chciałbym twój głos usłyszeć ponownie
jemiołę ujrzeć na topoli przy drodze

tak wiele powiedzieć odkąd czas się skończył
tak wiele zanim się skończył
nie zdążyłem…

nie wierz gdy mówią że czas leczy rany
a może tylko ja mam z nim pecha
bo widzisz
z każdym miesiącem tęsknię mocniej
za kawałkiem mojego serca

kocham cię mamo
twój syn

post scriptum
oczy zabieram od miejsc które osierociłaś
wspomnienia odpycham jak wraże
proszę
nie miej mi tego za złe
ja
nie potrafię inaczej

jeszcze nie teraz

do zobaczenia

w moim mieście listy wrzuca się za dnia
do rzednących czerwonych skrzynek
tylko że one nie mają skrzydeł
i nie oderwą się od ziemi
jak te nadane nocą

za: https://www.facebook.com/groups/cafepoesis/posts/978391595185647/