Diagnoza populizmu: homo murmurans = "człowiek narzekający"

Diagnoza populizmu: homo murmurans = "człowiek narzekający"

Wiersz dnia z grupy Cafe Poetica za poniedziałek (dnia 18 maja 2026 r)  autorstwa Piotra Szkudlarek Skała (na grupie podpisujący się: Piotr Poeta) Wiersz zatytułowany jest ..Nie, bo Nie''.

 

Mierzi mnie ludzkie narzekanie
Równie jak wieczni krytykanci
Zamiast do celów jakiś dążyć
Mamroczą wciąż o mur oparci

Co byś nie zrobił są na Nie
I w zależności od klimatu
Zmieniają zdanie krzyczą veto
Lecz nic nie dając w zamian światu

To im zbyt młodzi to zbyt starzy
Są solą w oku na urzędzie
Bo oni przecież mają rację
A tamci będą zawsze w błędzie

Lecz wciąż nie widzą jednej rzeczy
Że na populizm są podatni
Na czym żerują bez litości
Cwaniacy różnej maści

A na dodatek ci na Nie
Mają moralność wypaczoną
I
to dlatego do ambitnych
Tak nienawiścią wiecznie płoną

 

nasz eksperyment produkcji muzycznej:

Za zgodą autora, w ramach technicznych eksperymentów, wyprodukowaliśmy za pomocą AI utwory muzyczne w trzech różnych wersjach:

  • ciężkiej kantaty symfonicznej
  • utworu rockowego
  • ballady w stylu protest songów lat 70-tych minionego wieku

Powtarzający się w refrenie termin "HOMO MURMURANS" (w ironicznym znaczeniu: "CZŁOWIEK NARZEKAJĄCY") dodany został przez redakcję na etapie produkcji muzycznej (generowania utworów za pomocą AI) Wydaje nam się, że dobrze opisuje grupy ludzi łatwo ulegających populizmowi i trafnie uwypukla przesłanie tekstu poetyckiego Piotra.

Ważna uwaga:
W naszej redakcji konsekwentnie rozróżniamy MUZYCZNĄ TWÓRCZOŚĆ ARTYSTYCZNĄ i PRODUKCJĘ MUZYCZNĄ
(wspieraną AI)

 Poniższy eksperyment produkcji muzycznej jest formą prezentacji dla tego rozgraniczenia i doskonałą ilustracją świata w jakim żyjemy. 

Można by porównać ATRAKCYJNOŚĆ wygenerowanych sztucznie utworów muzycznych do chwytliwych SZTUCZNIE WYGENEROWANYCH obrazów świata jako pożywkę populizmu.  Porównanie to  to być celną ilustracją przesłania powyższego wiersza zaprzyjaźnionego z naszą redakcją poety Piotra.
Zjawisko społecznie nie jest nowe, ale w rytm dynamicznie rozwijającej się cywilizacji technicznej nabiera niebezpiecznego przyspieszenia. Obecnie wszyscy coraz bardziej utopieni jesteśmy w środowisku POSTPRAWDY i od 2004 roku zjawisko to niepokojąco zaczyna zagłuszać nasz osobisty obraz świata i wpływać na nas. (zobacz: https://pl.wikipedia.org/wiki/Postprawda ).  

Współczesność obecnie określa określa się mianem ery post-prawdy. Przyczyną tego zjawiska jest to, że ludzie nie dostrzegają powodów, które powstrzymywałyby ich przed kłamaniem oraz ryzyka, które niesie za sobą kłamstwo. Żyjemy w czasach, które w związku z rozwojem Internetu, pozwalającego na anonimowość, komunikowanie się z wielkimi zbiorowościami nieznajomych co skutkuje łatwością w rozpowszechnianiu informacji na szeroką skalę, sprzyjają naturalnej ludzkiej zdolności do oszustwa. 
Społeczeństwo żyjące w erze post-prawdy pozwala na: „zagubienie piętna, jakim wcześniej obarczano kłamstwo. […] 
Kłamanie stało się w zasadzie wykroczeniem, za które nie sposób kogokolwiek obwiniać”.

W związku z tym trudno jest wyznaczyć ścisłe granice pomiędzy prawdą, która już w postmodernistycznych teoriach traktowana jest jako pojęcie względne, a kłamstwem rozumianym jako przekazywanie fałszywych informacji. 
Zjawiskiem coraz bardziej powszechnym jest, że często „ktoś mówi, co tylko jest wygodne w danej chwili, nie zważa na prawdę i nie przyznaje się do tego





 

 

redaktor prowadzący: Janek Jackowicz Korczyński